Tajna wojna Niemców z Polską

25,00 

“Tajna wojna Niemców z Polską” to najnowsza książka dr Leszka Pietrzaka, która ukazała się nakładem wydawnictwa Bollinari Publishing House.

Dziś Niemcy nie prowadzą wojny przy pomocy czołgów, Luftwaffe i Wehrmachtu. Równie skuteczne okazują się polityka, gospodarka i propaganda. W najnowszej książce jej autor  przedstawia fakty, które świadczą o tym, że pokój między Polską a Niemcami to tylko pozory. W rzeczywistości nadal toczy się wojna, którą Niemcy wypowiedzieli nam w 1939 r.

Dr Leszek Pietrzak wyjaśnia ważne kwestie:
– czy nasza zachodnia granica na pewno jest bezpieczna
– kto i w jakim celu wymyślił kłamstwo o „polskich obozach”
– jak zagrabiony w Polsce majątek służył i służy potędze gospodarczej Niemiec
– dlaczego Europa biernie przygląda się dominacji Niemiec.

Ta książka może wstrząsnąć polską polityką. Zapraszamy do lektury.

2 w magazynie

SKU: B1 Kategoria: Tag:

Opis

Ze wstępu

do książki “Tajna wojna Niemców z Polską”

W 2006 r. wybuchł w Polsce ogromny medialny skandal. Okazało się, że Główna Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich, a później jej następczyni – działająca przy Instytucie Pamięci Narodowej Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu przekazały niemieckim prokuratorom tysiące oryginalnych dokumentów, będących dowodami zbrodni Niemców w Polsce. Dowody oczywiście do Polski nie wróciły. Nikt nie spróbował wyjaśnić, dlaczego Niemcy, ponoć pogodzeni ze swoją rolą w czasie II wojny światowej, mieliby przejmować i niszczyć archiwalne dokumenty. Sprawa po pewnym czasie przycichła, a dowody zniknęły. To nie przypadek ani bałagan. To część niemieckiego planu rozmycia i zatarcia zbrodni, których Niemcy dopuścili się w czasie II wojny światowej. Planów, które zostały rozpoczęte, jeszcze zanim skończyła się tamta wojna światowa.

Jeżeli komuś wydaje się, że III Rzesza ginęła w panice, a jej upadek był zaskoczeniem, to się grubo myli. Elity niemieckiej III Rzeszy miało świadomość co najmniej od 1943 r.. że militarny podbój świata poniósł fiasko i muszą przestawić się na nowe, powojenne czasy. Po pierwsze – postanowiono minimalizować zakres popełnionych przez III Rzeszę zbrodni. Po drugie – podjęto działania na rzecz zabezpieczenia i ukrycia zrabowanych Europie kosztowności, które miały posłużyć do powojennej odbudowy Niemiec.

Nie ma dokładnej daty rozpoczęcia działań maskujących niemieckie zbrodnie wojenne, ale wiadomo, że pierwsze takie operacje przeprowadzili zaraz po załamaniu się frontu wschodniego w 1943 r. Na wschodnich terenach okupowanej II Rzeczypospolitej Niemcy stworzyli Sonderkommando 1005 składające się z Żydów, których więzili w tzw. Obozie Janowskim we Lwowie. Polecono im ekshumować i palić zwłoki ofiar masowych zbrodni niemieckich m.in. tej popełnionej na polskich pracownikach naukowych rozstrzelanych przez Niemców w 1941 r. Wszyscy członkowie tego komanda mieli oczywiście później zginąć bez śladu w piecach krematoryjnych jednego z niemieckich obozów zagłady. Niemcy nie przewidzieli jednak, że jeden z członków tego komanda przeżyje. Podobne „niefarty” mieli przy ukrywaniu większości swoich zbrodni. Ich skala była zbyt duża, aby dało się tak po prostu zatuszować zniknięcie milionów ludzi na okupowanych przez nich terenach. Nie bez znaczenia w niemieckim planie tuszowania zbrodni był fakt, że równie zbrodniczy jak niemiecki był system sowiecki. Można powiedzieć, że tak jak Józef Stalin chciał dopisać ofiary swoich zbrodni do tych popełnionych przez Niemcy, tak analogicznie Niemcy chcieli przerzucić swoje zbrodnie na Sowietów.

Równolegle do tuszowania zbrodni trwało ukrywanie zrabowanego przez Niemców w czasie wojny majątku. Gdy jesienią 1944 r. było już jasne, że wojna jest dla Niemiec przegrana, elity III Rzeszy postanowiły zabezpieczać zagrabiony majątek. Dużą część rezerw finansowych już wcześniej wytransferowano do Szwajcarii i innych krajów, które nie brały udziału w wojnie. […]

Pozostała jeszcze kwestia niemieckich zbrodni, a przede wszystkim tej największej – Holokauscu, próby wymordowania całego narodu żydowskiego na terenach okupowanych przez Niemcy. W 2011 r. ujawniłem efekty przeszło dwudziestoletniego zbierania informacji i w tekście „Plan Grubasa”, opublikowanym na łamach tygodnika „Wręcz Przeciwnie” (ukazały się tylko 3 numery), przedstawiłem mechanizm, dzięki któremu niemieckie służby specjalne od ponad pół wieku próbują przerzucić odpowiedzialność na Polskę i Polaków za zbrodnie na Żydach. Tekst siłą rzeczy miał charakter popularny, ale i tak stał się jedną z częściej cytowanych i krytykowanych polskich publikacji. Najlepsze jest, że atakowali go polscy historycy zarzucając mi, że to, co ujawniłem, nie ma oparcia w niemieckich źródłach. To trochę tak jak gdyby pisać, że oskarżenia Sowietów o zbrodnię katyńską nie może mieć miejsca, bo przecież żadne sowieckie źródła nie potwierdzają tego faktu. […]

Czy coś zmieniło się od tego czasu? Niestety zmieniło, ale tylko na gorsze. Korzystając z faktu, że umierają ostatni naoczni świadkowie II wojny światowej, Niemcy kolportują dzisiaj coraz więcej kłamstw. Mamy więc już nie tylko „polskie obozy koncentracyjne”, ale także „polskie SS” (które oczywiście nigdy nie istniało) czy „polskich strażników obozowych” (których także nie było). Niemieckie kłamstwo o zbrodniach II wojny światowej zatacza coraz szersze kręgi. Niestety, nie spotyka się z odpowiednią odpowiedzią polskich władz ani nawet historyków. Część polskich naukowców zaś skuszona niemieckimi grantami bierze ochoczo udział w kolportowaniu niemieckich kłamstw. Ta książka to ostatni dzwonek, aby położyć kres największemu kłamstwu współczesnej historii. Chciałbym podziękować redaktorowi Janowi Fińskiemu za pomoc w zbieraniu materiałów i cenne uwagi do książki.

Leszek Piotr Pietrzak


A oto spis treści książki “Tajna wojna  Niemców z Polską”

  • Wstęp – 9
  • Rozdział I – Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy – 17
  • Rozdział II – Wielcy scenarzyści – 25
  • Rozdział III – Dowody i poszlaki – 31
  • Rozdział IV – Złodzieje Europy… – 41
  • Rozdział V – Przygotowanie do odbicia Ziem Zachodnich – 57
  • Rozdział VI – Taktyka i strategia, czyli jak się fałszuje historię – 69
  • Rozdział VII – Faza pierwsza – 79
  • Rozdział VIII – Faza druga, czyli „polskie getta” i „polskie SS” – 85
  • Rozdział IX – Faza trzecia, czyli antysemici i „Nowe Polskie Obozy” – 91
  • Rozdział X – Dlaczego świat chce wierzyć w niemieckie kłamstwa – 99
  • Rozdział XI – Kontrofensywa potrzebna od zaraz – 117

Liczba stron: 128

Oprawa: miękka

Wydawca: Bollinari Publishing House

Dodatkowe informacje

Waga 150 g
Wymiary 200 × 135 × 11 mm

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.